SO FINE Blog

Content marketing – jak (nie) zdetronizować króla?

Milena Autor: Milena, 21.02.2019

O tym, jak napisać dobry tekst, pisać można bez końca. Nie tylko, jeśli żonglowanie słowami mamy opanowane do perfekcji. Sztuczek jest wiele, dobrych rad tylko kilka.

Marketing treści cieszy się nieustanną popularnością. Nic w tym dziwnego. Strony z zawartością niedbałą, nieprzydatną dla użytkownika, spadają w wynikach wyszukiwania. Nie zainteresujesz też nimi ani obecnego, ani tym bardziej potencjalnego klienta. Wszystko zaczyna się od słowa. Dobrego słowa. Zaangażowanie, zapoznanie się z ofertą i zakup. Za każdą marką stoją słowa. Lepsze lub gorsze.

Jakże często szukamy pomysłu, o czym napisać. Zdominowani przez potrzebę bycia oryginalnym i na czasie. W pogoni za tematem, przytłoczeni własnymi ambicjami, całkiem zapominamy o odbiorcy. Gubimy go w gąszczu pomysłów. Kim jest? Co zjadł dzisiaj na śniadanie? O której położy się spać? Nie myśl o tym, co chcesz mu powiedzieć. Zastanów się, co chce od Ciebie usłyszeć. ON jest tutaj głównym bohaterem. Nie Ty, nie Twoja marka, nie Twój produkt.

Content is king! A byle jaką szatą króla nie odziejemy. Dobrze ubrany content lubi nosić się krótko i atrakcyjnie. Punktuj, wyróżniaj, intryguj tytułem. Nie bój się artykułów akapitowych. Wbrew pozorom, to właśnie one bywają najchętniej czytane. Jednostajnie napisany tekst nie przyciągnie amatorów nawet najbardziej merytorycznych tekstów. Oko ludzkie nie lubi nudy. Umysł także. Od 3 do 4 sekund – właśnie tyle masz czasu, by przekonać odbiorcę do przeczytania Twojego tekstu. Nie zmarnuj ich.

Content marketing to nie tylko pisanie. To tworzenie autentycznej relacji z czytelnikiem. Zaintryguj, zaciekaw i wciągnij w historię, którą masz do opowiedzenia. Nie zapomnij jej ubrać w wiarygodność i rzetelność. Stąd już prosta droga, by rozwiać wątpliwości Twojego odbiorcy i przedstawić korzyści. W końcu nie marnuje swojego czasu bez powodu. Twój tekst, tak jak Twój produkt bądź usługa, musi dawać mu wymierną korzyść. Wiedza, zaspokojona ciekawość, wyciszone obawy. To tylko niektóre z profitów. Jeśli chcesz wpłynąć na świadomość odbiorcy i jego proces decyzyjny, nie ma innej drogi.

Czy warto powtarzać oczywistości? Pokuśmy się o stwierdzenie, że nawet trzeba. Utknęliśmy w czasach wszechobecnych poradników na temat każdy. Nagłówki krzyczą i zachęcają, by tworzyć teksty, które wszyscy będą chcieli czytać. Twórz, baw się słowem, budź fantazję! Zaczynając jednak od podstaw. Podstaw, które coraz bardziej giną w magicznych zabiegach słowotwórczych. By nikt nie orzekł, że król jest nagi.
Zapytaj o wsparcie

Skontaktuj się z nami

zapytaj@sofine.pl
+48 91 823 88 25

Pozwól się zainspirować i zapisz się do naszego newslettera.